ZMIERZAMY DO WOLNEJ POLSKI!

Do naszej Ojczyzny.

Do solidnej przystani gwarantującej nam bezpieczeństwo.
Ale też dostęp do wolności, tym samym do prawdy.
Prawdy pełnej, zapewniającej nam sprawiedliwość.

Do Ojczyzny, którą pokochamy,
z której będziemy dumni.
I w której staniemy się szczęśliwi.

W której ci, którzy chcieliby się rozwijać, znajdą wszelkie do tego warunki.
I w której każdy będzie mógł żyć oraz czuć... po swojemu.
Zgodnie z własną intuicją, zgodnie z własną duchowością.

Jednak zanim zrealizujemy nasz plan,
musimy zatrzymać największe dziś zagrożenia.

Te są prawdziwe, a nawet posiadają już swój harmonogram.
Posiadają swój nieuchronny kalendarz.

Jedyny sposób, by zatrzymać realizowany dziś plan naszych kolonizatorów i globalnych oprawców - także śmiertelnych wrogów polskości - to wspólna akcja Polaków.

Taka, która zamieni się w sygnał narastającego w Polsce sprzeciwu.
I nie tylko sprzeciwu.
Również tlącego się już buntu.

Buntu Słowian.
Oni wiedzą, co to oznacza.

Rozpoczniemy skromnie.

Akcja pierwsza, którą zdecydowaliśmy się propagować, to :

Bojkot najbliższych wyborów parlamentarnych.

W gruncie rzeczy jedynie tak zwanych "wyborów", mających się odbyć dopiero za półtora roku.

I to pomimo naszej pełnej świadomości co do nadziei, jakie wzbudzają gdzieniegdzie twórcy nowych partii politycznych.
Bo przecież takie właśnie nadzieje system wzbudzał od początku.
Na nich oparł swoje istnienie.

Jednak pomimo naiwnej wiary zdecydowanej mniejszości w poprawę sytuacji,
zwłaszcza po wyborach – po ewentualnej zmianie składu rządu III RP – propagowanie bojkotu okazuje się jedyną szansą na zatrzymanie fatalnego dla Polaków harmonogramu –

tragicznego scenariusza nakreślonego przez śmiertelnych wrogów Polski.

Oznaczającego dla nas chaos, pauperyzację, w ślad za tym zniewolenie oraz ostateczną śmierć Narodu i Państwa.

Gdybyśmy jednak spróbowali fatalny dla Polaków scenariusz zatrzymać, zacznijmy się jednoczyć.

Umożliwi to podejmowanie aktywnych przygotowań do utworzenia nowego państwa.

W międzyczasie ci, którzy wśród przywódców partyjnych nie widzą osób godnych zaufania, mogliby propagować bojkot.

Globalistyczny system karmi się danymi pobieranymi z Internetu.
Także “analizami” redagowanymi przez AI.

Bojkot, to dla bezdusznych urządzeń hasło sygnalizujące bunt.

Gdybyśmy chcieli fatalny dla Polski scenariusz zatrzymać, aktywnie wspierajmy bojkot.

Jeżeli tego nie zrobimy, satanistyczny harmonogram będzie kontynuowany.

Kochamy Polskę!