Geopolityczna układanka część II

Wyjaśnienia i drobne uzupełnienia do części I - Geopolityczna układanka
Ad 1. Iran, Zatoka Perska i Izrael
Niemożliwe jest zdemolowanie krajów Zatoki Perskiej, w tym Iranu, bez unicestwienia Izraela.
To rozumieją prawie wszyscy.
Poza Izraelem.
USA i Izrael mogą już tylko eskalować bądź wracać do eskalacji, osiągając skutek przewidywany i być może pożądany przez USA.
A ów skutek to pełna destrukcja krajów Zatoki Perskiej — wraz z Izraelem.
Strategią alternatywną dla Stanów Zjednoczonych byłoby milczące wycofanie się z Zatoki Omańskiej bez osiągnięcia czegokolwiek.
Przerwanie bezsensownych działań militarnych po wszczęciu absurdalnej — z perspektywy interesów USA — wojny.
Co wybiorą?
Zobaczymy.
Zatem nigdy nie było tajemniczego, globalistycznego porozumienia Chiny — Rosja — USA skierowanego przeciwko światu.
Była to wyłącznie absurdalna wojna wywołana przez USA niezgodnie z własnym interesem.
Obserwowaliśmy kolejny syjonistyczny amok.
Ad 2. Europa jako potencjał dla Rosji i Chin
UE posiada dla Rosji i Chin jakiekolwiek znaczenie jedynie obecnie — dopóki kraje europejskie stanowią znaczący potencjał.
Gdyby jednak Stanom Zjednoczonym udała się — za prezydentury Donalda Trumpa — cywilizacyjna degradacja Europy, byłoby to prawdopodobnie jedno z wielu podobnych „osiągnięć” tej prezydentury.
Wypełnionej absurdem, chaosem, groteską i zniszczeniem.
Prezydentury stanowiącej żywą ilustrację gigantycznego, współczesnego państwa sterowanego przez idiotę.
Idiotę i — dodajmy — syjonistę.
To ostatnie nie jest bez znaczenia.
Ad 3. Projekt „Ukraina” jako element europejskiego zagubienia
Jednym z wyrazów europejskiego zagubienia umysłowego — poza polityką „klimatyczną” i imigracyjną, poza zgodą na zatruwanie Starego Kontynentu i niszczenie własnego rolnictwa — okazuje się projekt o nazwie „Ukraina”.
Całkowicie Europie niepotrzebny, potencjalnie groźny.
Pochłaniający gigantyczne zasoby bez celu i sensu.
Mający wyłącznie stale osłabiać Rosję.
Projekt, którego celem była od początku anihilacja Polski.
Ad 4. Antagonizowanie Europy z Rosją i Chinami
Jedyną strategią pozwalającą utrzymać się syjonistycznej Bestii i Stanom Zjednoczonym na powierzchni okazuje się stałe antagonizowanie EU z Rosją i Chinami.
Z kolei jedyną strategią zwycięską dla krajów Zatoki Perskiej wydaje się zjednoczenie.
Kraje arabskie powinny się zjednoczyć, likwidując po drodze Izrael oraz wypierając USA z regionu.
Nikt nie wie, dlaczego tej możliwości nie dostrzegają.
Podziały religijne wprowadziła im przecież Bestia — syjoniści — celowo.
Zjednoczenie krajów Zatoki pobłogosławią, jako pierwsze, Chiny.
Ad 5. Rosja między syjonizmem a Eurazją
Rosja będzie się przez chwilę wahać.
Między syjonizmem ulokowanym w Ameryce Północnej i ostatecznie w Argentynie, a spokojną współpracą w obrębie Eurazji i Afryki.
Wahanie wyniknie z prawdopodobnego kokietowania Rosji przez syjonistów.
Zwłaszcza po zakładanym wyparciu USA z regionu Zatoki Perskiej.
Tych samych syjonistów, którzy zdewastowali już świat i Polskę podczas „pandemii”, a następnie zbrodniczej napaści Izraela na Iran.
Ale w międzyczasie zorganizowali światu i Rosji projekt „Ukraina”.
Po czym przeszli do bezczelnej kradzieży, połączonej z dewastacją rosyjskich aktywów.
Dlatego wierzymy w triumfalny powrót Rosji do chrześcijańskich korzeni.
Do pokojowej, europejskiej współpracy opartej na solidnym, cywilizacyjnym fundamencie.
Ad 6. Chiny, węglowodory i cieśnina Ormuz
Chiny są całkowicie uzależnione od importu węglowodorów.
Tę jedyną chińską słabość chciałyby dziś rozegrać Stany Zjednoczone.
Stąd biorą się nieustanne umizgi Donalda Trumpa do Władimira Putina.
Trudne do przeoczenia.
Dwie przyszłe potęgi wydobywcze powinny, zgodnie z intencjami amerykańskiego Prezydenta, trzymać Chiny za gardło.
Z kolei koszt syjonistycznego projektu „Ukraina” miałaby ponieść Europa.
Ale zwłaszcza ogłupiona do imentu III RP.
Również Wielka Brytania.
Dlatego jak najszybsze otwarcie cieśniny Ormuz — tak ważne dla świata — pokrywa się ściśle z chińską racją stanu.
Z kolei przerwanie absurdalnego projektu „Ukraina” — z racją istnienia Europy.
Ad 7. Wnioski dodatkowe
Wniosków dodatkowych jest wiele.
Choćby taki, że zastępczy „Izrael”, po wyparowaniu „Izraela” na ziemi palestyńskiej, pojawi się na rozległych pampasach Argentyny.
Nie na przeżywającej swój dynamiczny schyłek Ukrainie.
I na pewno nie w Polsce.
Syjonistyczna III RP przecież już niedługo zniknie.
Jeżeli kraje Zatoki Perskiej na czas się zjednoczą, odzyskają szybko znaczenie.
W ścisłym sojuszu z Chinami.
Europa po zamknięciu projektu „Ukraina” się odrodzi.
Ale tylko — z wolną Polską w jej składzie.
Między Rosją a Niemcami.
To niezbędny warunek odzyskania przez Stary Kontynent politycznej równowagi.
To warunek konieczny odzyskania przez Stary Kontynent energii.